Miasto Stoleczne Warszawa

Dziesiątki miejsc na poranne spacery

Rząd dyskryminuje metropolię warszawską – pomija jej wnioski w kolejnym konkursie

opublikowany: wtorek, 13. kwietnia 2021 - 16:16, Edyta Mydłowska-Krawcewicz

Warszawa nie otrzymała żadnych środków w kolejnym naborze Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych.


Przejawów dyskryminacji m.st. Warszawy i metropolii warszawskiej w ramach polityki rozwoju prowadzonej przez rząd jest więcej. Dotyczy to zarówno środków z budżetu państwa na przykład z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych (RFIL), jak i środków europejskich – zarówno w ramach wieloletnich ram finansowych na lata 2021-2027 (Umowa Partnerstwa), ale także środków z funduszu odbudowy, którego wydatkowanie ujęte jest w projekcie Krajowego Planu Odbudowy i Budowania Odporności (KPO).

Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych omija metropolię warszawską

RFIL to program bezzwrotnego wsparcia dla samorządów, których przychody zostały zmniejszone w wyniku pandemii. Pomoc finansowa przeznaczona jest na realizację zadań inwestycyjnych, ma ożywić rozwój gospodarczy oraz ochronić miejsca pracy.

Pierwsze 12 mld zł rozdysponowano w 3 transzach (6 mld zł podzielono wg algorytmu, a pozostałe 6 rozdysponowano w ramach 2 transz naborów konkursowych).

W ramach 6 mld zł, które zostały rozdysponowane latem 2020 r. wsparcie dla miast na prawach powiatu zostało nieadekwatnie obniżone, chociaż mają one więcej zadań niż same gminy, a ich budżety znacznie ucierpiały w wyniku pandemii. Dodatkowo wsparcie dla m.st. Warszawy obniżono z ponad 300 mln, które wynikały z algorytmu, do 93,5 mln zł. Z kolei w ramach 2 naborów konkursowych, w których rozdysponowano w sumie 6 mld zł, Warszawa nie otrzymała wsparcia na żaden ze zgłoszonych projektów, podobnie jak większość miast wojewódzkich.

 - Lista beneficjentów rządowego funduszu świadczy o jego politycznych barwach. Nie ma jasnych i mierzalnych kryteriów oceny projektów, środki są przydzielane i zarządzane centralnie, a nie zgodnie z potrzebami samorządów i ich mieszkańców - mówi Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy.

Projekt Umowy Partnerstwa – unijne pieniądze nie dla mieszkańców metropolii warszawskiej

Zgodnie z planami rządu, Region Warszawski Stołeczny (RWS), który zamieszkuje 8 proc. ludności kraju i który wytwarza 18 proc. PKB Polski, ma otrzymać jedynie 0,25 proc. funduszy europejskich z puli przeznaczonej dla Polski.

W przeliczeniu na jednego mieszkańca metropolii warszawskiej wsparcie unijne mogłoby wynieść ok. 51 euro. To prawie 35 razy mniej niż przewidziano dla mieszkańców  pozostałych regionów. Dla reszty Polski jest to kwota 1 761 euro na mieszkańca.

W latach 2014-2020 na projekty dotyczące innowacyjnej gospodarki przeznaczono w RWS ok. 900 mln euro. W nowym budżecie unijnym rząd przewiduje na te działania jedynie ok. 30 mln euro. Oznacza to, że skupiający 25-30 proc. potencjału innowacyjnego Polski RWS, miałby otrzymać jedynie 0,2 proc. środków na innowacje.

- Rządy naszych sąsiadów – np. Czech i Słowacji, w zdecydowanie większym stopniu zadbały o odpowiednie wsparcie rozwoju regionów stołecznych. Chcemy, aby również obecny polski rząd lepiej zadbał o mieszkańców metropolii warszawskiej przy podziale środków z budżetu unijnego na lata 2021-2027 – mówi Maciej Fijałkowski, dyrektor Biura Funduszy Europejskich i Polityki Rozwoju.

 Metropolia warszawska beneficjentem drugiej kategorii w planie odbudowy po pandemii

 W projekcie Krajowego Planu Odbudowy i Budowania Odporności (KPO) największe polskie miasta i ich obszary metropolitalne zostały potraktowane jako beneficjenci drugiej kategorii. Szczególnie niezrozumiałe jest to przy inwestycjach związanych z zieloną transformacją miast i mobilnością miejską. Mieszkańcy metropolii najbardziej odczuwają skutki zmian klimatycznych i są najbardziej narażeni na ekstremalne zjawiska pogodowe.

 - Nie można poważnie mówić o ograniczaniu emisyjności w sektorze transportu bez wsparcia budowy sieci tramwajowych, metra i kolei w największych polskich miastach. Wsparcie rozwoju i modernizacji infrastruktury podmiotów leczniczych nie może pomijać szpitali i placówek podstawowej opieki zdrowotnej w największych polskich miastach. Mamy do czynienia z systemową dyskryminacją mieszkańców największych polskich miast i ich obszarów metropolitalnych. Dyskryminując samorządy, w których nie rządzą osoby z poparciem PiS-u, rząd tak naprawdę uderza w mieszkańców miast – dodaje prezydent Trzaskowski.