Miasto Stoleczne Warszawa

Dziesiątki miejsc na poranne spacery

Otwarcie wystawy „Schronisko Na Paluchu – 20 lat w Służbie Zwierzętom”

opublikowany: piątek, 7. maja 2021 - 15:22, Agnieszka Tatera

W tym roku Schronisko Na Paluchu obchodzi swoje 20-lecie. W związku z tym, od dzisiaj do 27 maja, można oglądać wystawę okolicznościową, która znajduje się przy ul. Krakowskie Przedmieście 34 (przed Kościołem Wizytek).


O wystawie

- 20 lat temu schronisko zostało jednostką miejską m.st. Warszawy. Przez ten czas zapewniło opiekę ponad 80 000 bezdomnych, porzuconych zwierząt. 80.000 zwierząt, które zawiódł człowiek i które dzięki wysiłkowi Schroniska „Na Paluchu” ponownie rozpoczęły życie u boku kochających ludzi – mówiła Justyna Glusman, dyrektorka koordynatorka ds. zrównoważonego rozwoju i zieleni.

Wystawa jest świetną okazją, żeby zapoznać się z archiwalnymi materiałami dotyczącymi schroniska i prześledzić, jak przez lata zmieniało się to miejsce.

Pokazuje historię ważnego miejsca na mapie Warszawy. Schronisko Na Paluchu od 20 lat skutecznie wyprowadza zwierzęta z bezdomności. Chciałabym podziękować wszystkim – obecnym i byłym – pracownikom i wolontariuszom. Bez ich pasji, poświęcenia i troski nie udałoby się stworzyć tak dobrze działającego, dbającego o podopiecznych schroniska. To dzięki Wam tysiące zwierząt znalazło nowe domy! – dodała Justyna Glusman.

O Schronisku Na Paluchu

Za Schroniskiem 20 lat wytężonej pracy i wielkich zmian – zarówno tych dotyczących infrastruktury, skutecznego doboru personelu, jak i zwiększenia roli wolontariatu, standardów opieki, czy procedur adopcyjnych.

Kiedy w 2001 roku Schronisko Na Paluchu rozpoczynało swoją działalność jako jednostka miejska powołana do niesienia pomocy bezdomnym zwierzętom, wyglądało inaczej niż obecnie. Z miejsca długotrwałego pobytu w nadmiernym zagęszczeniu i niewygodzie, stało się jedynie przystankiem dla zwierząt w drodze do stałego domu.

- 20 lat minęło bardzo szybko. Kiedy patrzymy na archiwalne zdjęcia, przecieramy oczy ze zdumienia. Tak wiele się w tym czasie udało zmienić - warunki, w jakich przebywają zwierzęta uległy radykalnej poprawie, mamy personel nastawiony na niesienie pomocy zwierzętom, liczba wolontariuszy niemal zrównała się z liczbą zwierząt, a w przestrzeni schroniska pozostaje prawie 150 pustych boksów. Nasze zwierzęta otrzymały tożsamość, zapewniamy zwierzętom profesjonalną opiekę behawioralną, dysponujemy nowoczesną aparaturą weterynaryjną, walczymy o każde życie – mówi Henryk Strzelczyk, dyrektor Schroniska „Na Paluchu”.