Miasto Stoleczne Warszawa

Dziesiątki miejsc na poranne spacery

Powrót Syrenki

opublikowany: środa, 30. kwietnia 2008 - 1:01,

1 maja, o godz. 6.00, na Rynku Starego Miasta zostanie zamontowana figura Syrenki warszawskiej dłuta Konstantego Hegla. Rzeźba zniknęła na kilka tygodni w pracowni konserwatorskiej, gdzie dokonano wzmocnienia jej wątłej postaci wykonanej z brązowionego cynku. <br> <br>Ponieważ rzeźba była w bardzo złym stanie technicznym spowodowanym urazami mechanicznymi i częstymi aktami wandalizmu oraz warunkami atmosferycznymi, pojawiła się konieczność wykonania jej kopii


1 maja, o godz. 6.00, na Rynku Starego Miasta zostanie zamontowana figura Syrenki warszawskiej dłuta Konstantego Hegla. Rzeźba zniknęła na kilka tygodni w pracowni konserwatorskiej, gdzie dokonano wzmocnienia jej wątłej postaci wykonanej z brązowionego cynku.

Ponieważ rzeźba była w bardzo złym stanie technicznym spowodowanym urazami mechanicznymi i częstymi aktami wandalizmu oraz warunkami atmosferycznymi, pojawiła się konieczność wykonania jej kopii.

Jeden z najważniejszych symboli Warszawy wymaga przechowywania we właściwych, muzealnych warunkach zapewniających mu odpowiednią prezentację i klimat.

Po raz ostatni warszawiacy będą mogli podziwiać oryginalną heglowską Syrenkę do 12 maja, tego dnia na miejsce obecnie stojącej postawiona zostanie kopia, zaś oryginał uroczyście przekazany zostanie do Muzeum Historycznego m. st. Warszawy.

***


Pomnik herbowej syrenki, autorstwa Konstantego Hegla powstał w 1855 roku. Jego twórca, profesor rzeźby i rysunku szkoły sztuk Pięknych w Warszawie, znany był w owym czasie jako twórca rzeźb na attyce domu Grodzickiego przy Krakowskim Przedmieściu, neogotyckich posągów przed kościołem oo. kapucynów oraz elementów wystroju rzeźbiarskiego w warszawskiej katedrze p.w. św. Jana. Pomnik ten początkowo, eksponowany był na sztucznej skałce, w formie groty, zdobiącej basen z wodotryskiem. Figura odlana w zakładach Karola Mintera (znajdujących się u zbiegu ulic: Wareckiej i Świętokrzyskiej), określana była przez współczesnych jako charakteryzująca się harmonijnymi kształtami i klasycznymi rysami twarzy, z wysoko podniesionym mieczem i okrągłą, lekko wypukłą tarczą.

Pomnik usytuowany był na Rynku Starego Miasta, pomiędzy straganami handlowymi (stojącymi tam w miejscu rozebranego w 1818 roku ratusza), co stanowiło wątpliwą dekorację staromiejskiego rynku. Wkrótce, na wniosek Towarzystwa Opieki nad Zabytkami Przeszłości, stoiska rozebrano, zaś skały, na których stała figura, zamieniono na prosty cokół z piaskowca otoczony słupkami, pomiędzy którymi rozwieszono ozdobne łańcuchy, oraz delfinami wylewającymi wodę. W czasie podjętej w 1928 roku akcji upiększania kamienic polichromią zdecydowano o usunięciu Syrenki. Po niemal rocznym przechowywaniu jej w magazynach Wydziału Technicznego Zarządu Miejskiego przeniesiono rzeźbę na teren klubu wioślarskiego "Syrena pracowników miejskich, mającego swoją lokalizację przy ul. Solec 8 w Warszawie. Gdzie została wyeksponowana na cokole piaskowcowym, pochodzącym z rozebranego soboru na placu Saskim, stając się z czasem także godłem klubowym. W 1944 roku pomnik został poważnie uszkodzony. Rewaloryzacji poddany został dopiero w 1951 roku w odlewni Braci Łopieńskich, po której umieszczono go w nowym miejscu nie opodal Płyty Czerniakowskiej.

W lipcu 1972 roku, po przeprowadzeniu kolejnych prac renowacyjnych figury, po przeszło 40-letniej nieobecności, pomnik powrócił na Stare Miasto. Posadowiono go wówczas na kamiennej przyporze Baszty Marszałkowskiej, skąd górował nad murami miejskimi i sprawował opiekę nad staromiejską dzielnicą. W 1990 roku zadecydowano o przywróceniu Syrence jej pierwotnej lokalizacji, stało się to równo po 70 latach usunięcia jej z Rynku i w 143 rocznicę odsłonięcia pomnika na Rynku Starego Miasta.

Technologia wykonania odlewu odlew cynkowy brązowiony, tak wykonany pozwala na zachowanie subtelności i delikatności jaką posiadał projekt sporządzony przez Hegla.

Stan techniczny po 155 latach ekspozycji zewnętrznej, licznych naprawach o charakterze doraźnym, odlew posiada wiele spękań i wyraźnych przetarć brązowych powierzchni pełniących rolę zabezpieczenia dla cynowej figury. Obiekt wymagał przeprowadzenia kompleksowych prac konserwatorskich. Na zły stan techniczny figury duży wpływ ma także "niezbyt szczęśliwe posadowienie. Sugerowane jest, aby w ramach planowanych prac, przywrócić pierwotny wygląd rzeźbie i ponownie ustawić ją na skałce, tak jak to przewidywał pierwotny projekt pomnika.