Miasto Stoleczne Warszawa

Dziesiątki miejsc na poranne spacery

Tablica upamiętniająca noblistę Izaaka Bashevisa Singera

opublikowany: wtorek, 28. sierpnia 2018 - 15:02, Konrad Klimczak
Tablica upamiętniająca Izaaka Bashevisa Singera Tablica upamiętniająca Izaaka Bashevisa Singera

Przy ulicy Krochmalnej 1 odsłonięta została tablica upamiętniająca Izaaka Bashevisa Singera, pisarza żydowskiego, laureata nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 1978 roku.


- Na ulicy Krochmalnej 78 lat temu tętniło życie. Była, jak pisał o żydowskich ulicach Warszawy Isaak Bashevis Singer, samodzielnym miastem. W 1940 roku odcinek ul. Krochmalnej od ul. Wroniej znalazł się na terenie getta. Wraz z zagładą małego getta ulica w swej większej części przestała istnieć. Jednak pamięć o niej, jej mieszkańcach i klimacie, wielokrotnie powracała w dziełach Singera - mówiła Renata Kaznowska, zastępca Prezydenta m.st. Warszawy i dodała - Dzisiejsza uroczystość jest ważnym wydarzeniem wpisującym się do programu Festiwalu „Warszawa Singera”, wraz z którym powraca dawny świat żydowskiej Warszawy.

- Stoimy dziś w symbolicznym miejscu, przy jednej z najbardziej znanych warszawskich ulic na świecie. Znanej choć w zasadzie, jeśli mamy na myśli tę singerowską Krochmalną, to już niemal wymazanej z mapy dosłownie i w przenośni. Odwróćcie się Państwo i spójrzcie na stragan warzywniaka po drugiej stronie ulicy, czy widzicie tam oczami wyobraźni małego czarodzieja, który za niespełna 30 lat opisywać będzie to miejsce jako Żyd ocalały z Zagłady? Singer jako dorosły z oddali będzie się starał wyczarować nieistniejący już świat swoich warszawskich rodaków, starty z powierzchni ziemi przez hitlerowców w czasie II wojny światowej - mówiła Ewa Malinowska-Grupińska, przewodnicząca Rady m.st. Warszawy. 

Inicjatywa jest ważnym wydarzeniem wpisującym się w program XV Festiwalu Kultury Żydowskiej „Warszawa Singera”, który w tym roku zyskuje szczególne znaczenie ze względu na zbieg kilku symbolicznych, bo związanych z patronem, okrągłych rocznic. 110 lat temu rodzina 6-letniego wówczas Izaaka Bashevisa Singera zamieszkała przy ul. Krochmalnej 10. Kamienica, w której mieszkał pisarz, co prawda już nie istnieje, podobnie jak i wiele innych, natomiast dawna Krochmalna przetrwała na kartach jego powieści, w których tak chętnie do niej wracał. Właśnie m.in. dzięki festiwalowi poświęconemu pisarzowi możemy choć częściowo odtworzyć atmosferę Warszawy sprzed 1918 roku, co jest szczególnie ważne w roku obchodów 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

- Bardzo dziękuję i bardzo się cieszę, że tutaj jestem. Staram się jak najczęściej przyjeżdżać do Polski, a zwłaszcza do Warszawy. Dla mnie te wizyty są wielką okazją, aby choć trochę zrozumieć i poczuć ten klimat, atmosferę i kulturę, które tak pokochał mój dziadek. Co ciekawe mieszkał w Warszawie tylko 25 lat, a potem pisał o niej, a także o całej Polsce, przez 60 lat - mówiła Meirav Hen, wnuczka Izaaka Bashevisa Singera i dodała – Przede wszystkim chcę podziękować Prezydentowi Warszawy, a także warszawiakom i wszystkim Polakom za to, że pamiętacie i daliście mojej rodzinie zaszczyt, jakim jest upamiętnienie dziadka właśnie w Waszym kraju.

2018 rok to również 40. rocznica otrzymania przez I. B. Singera literackiej nagrody Nobla, który, co istotne, jest jedynym pisarzem odznaczonym tym wyjątkowym wyróżnieniem za twórczość w języku jidysz.

Tablica upamiętniająca I. B. Singera przywraca Warszawie kolejny, niezwykle istotny fragment jej żydowskiej historii. Dzięki niej mieszkańcy i goście odwiedzający stolicę będą mogli spotkać się w miejscu związanym z artystą, któremu miasto zawdzięcza pamięć o ulicy Krochmalnej na całym świecie, dzięki następującym słowom artysty: Pisarz potrzebuje adresu. Tam są jego korzenie. Kiedy jadę dorożką w Montrealu, to tak jakbym był w Warszawie i jechał dorożką po Krochmalnej. Zawsze wracam do ulicy Krochmalnej”.